Asia Zioła
Backend Software Engineer
Moja historia jest przewrotna — niech będzie dobrą kartą dla tych z Was, które myślą, że pewne ścieżki w życiu są dla nich zamknięte. Pracuję jako Backend Software Engineer, choć z wykształcenia jestem prawniczką. Dziś nie zamykam się na jedną technologię, lecz zgłębiam wiele różnych, bo każda ma w sobie coś fascynującego. Uwielbiam poznawać nowe języki i narzędzia i często nie mogę się oderwać od komputera. Poza pracą kocham moje dwa koty i pasjonuję się sportem wszelkiego rodzaju. Kobieta wielu zainteresowań 🙂
Asiu, w jakich projektach Fundacji wzięłaś udział i jak pomogły Ci rozpocząć pracę jako Backend Software Engineer w HSBC?
Java JUMP to mój początek z Wami – moja trampolina. Już jako uczestniczka otrzymałam zaproszenie na Women in Technology Insight Programme w siedzibie HSBC w Krakowie. Zmotywowana udziałem w wydarzeniu, zaaplikowałam do Graduate Programme w HSBC. Efekt? Przeszłam rekrutację i obecnie tam pracuję. Jako ciekawostkę dodam, że przy okazji przeprowadziłam się do Krakowa – mieszkałam wcześniej w innej części Polski.
Brzmi jak konsekwentna realizacja planu. Zanim trafiłaś do HSBC, byłaś już związana z technologią?
Może zaskoczę, a może nie – mam wykształcenie prawnicze. Po studiach jednak zmieniłam ścieżkę. Szukałam swojego kierunku, czegoś, co sprawia mi fun, ale pozwala też się nieustannie rozwijać. Uwielbiam się uczyć i stawiać sobie wyzwania. Lubię to delikatne zawirowanie w głowie, kiedy próbuję zrozumieć coś bardziej skomplikowanego. Czułam, że programowanie może być właśnie tym, ale była to jedna wielka niewiadoma. Uczyłam się na własną rękę, choć trochę nie wierzyłam, że uda mi się przebranżowić.
Większe szanse na wybór własnej ścieżki? Sprawdź sama, zamiast słuchać cudzych rad i pomysłów na Twoje życie.
Czy to Java skradła Twoje programistyczne serce?
Java pojawiła się później. Wcześniej pracowałam w innym stacku technologicznym. W ramach Java JUMP poznałam podstawy Javy, a także zdobyłam wiedzę z zakresu baz danych i frameworków – m.in. Spring Boot. Z pewnością część tych zagadnień będę wykorzystywać w praktyce podczas projektów w pracy.
Ok, a kiedy był Twój aha moment – pomyślałaś, że chcesz się rozwijać właśnie w HSBC? Wiele osób stoi przed wyborem „co dalej:…
Zdecydowanie podczas eventu Women in Technology Insight Programme w siedzibie HSBC w Krakowie. Bardzo spodobała mi się atmosfera tego miejsca i zespołu – z jednej strony swobodna i przyjazna, z drugiej dająca realne możliwości rozwoju i pracy nad innowacyjnymi projektami.
Co dał Ci udział w tym evencie? Co Cię przekonało, żeby przeprowadzić się do Krakowa i postawić wszystko na jedną kartę? To odważna decyzja.
To ten rodzaj odwagi, na którą zdobywa się człowiek, gdy poczuł, że nowe miejsce oferuje dokładnie to, czego potrzebuje. I ja to poczułam. Na evencie miałam okazję porozmawiać z innymi dziewczynami planującymi rekrutację do HSBC, ale też z osobami już tam pracującymi. Poczułam, że to dobre miejsce do rozwoju.
Event dał mi coś, czego nie da żaden opis programu w social mediach ani na stronie pracodawcy – pozwolił poznać organizację od środka i zrozumieć, czym będę się zajmować po pozytywnej rekrutacji. Poznałam też mnóstwo dziewczyn z różnym backgroundem i różnymi planami na siebie. Była to świetna okazja do wymiany doświadczeń. Zauroczyła mnie atmosfera. Wiele czynników złożyło się na to, że jestem w miejscu, w którym jestem.
Jak wygląda Twoja rola software inżynierki dzisiaj?
Każdego dnia czuję, że uczę się czegoś nowego. Wymaga to zaangażowania, ale mam też poczucie, że dostaję do tego odpowiednie narzędzia. Pracuję w międzynarodowym zespole i wdrażam się aktualnie w projekt bazujący zarówno na technologiach backendowych, jak i devopsowych.
Czy rok temu miałaś taką myśl, że ta praca może być Twoja?
Szczerze – nie byłam pewna, czy moja wiedza jest wystarczająca, by dostać pracę w HSBC. Obawiałam się, że rekrutacja mnie przerośnie. Ale z każdym dniem czuję się coraz pewniej. Myślę, że chęć rozwoju daje mi przewagę — mam poczucie, że z pomocą ludzi i narzędzi, które otrzymałam, jestem w stanie osiągnąć naprawdę dużo. Od udziału w evencie dostałam też mnóstwo wsparcia w budowaniu soft skills i przeszłam wiele wartościowych warsztatów, za co szczerze dziękuję mojemu pracodawcy. Nie spodziewałam się, jak bardzo wzmocnią moją codzienną pewność siebie.
Na koniec – co powiesz dziewczynom, które dziś szukają swojej ścieżki, pracy i radości w IT?
Na pewno powiedziałabym: dziewczyny, nie poddawajcie się. Świat technologii jest zawiły i dynamiczny – bardzo często będziecie się czuły przytłoczone i zagubione. Skupiajcie się jednak na małych krokach i powolnym, ale konsekwentnym rozwoju. Bądźcie ciekawe tego, czego się uczycie, i starajcie się dogłębnie rozumieć każde zagadnienie – nie tylko powierzchowne definicje. Programowanie jest super i warto wiedzieć, co dzieje się pod spodem. Nawet w erze AI rozumienie programowania jest szalenie ważne. Jeśli jesteście w punkcie, w którym szukacie swojego miejsca – przyjedźcie na event. Zmienił moją perspektywę właśnie dlatego, że poczułam sama, jak mi tu będzie. Bez sugestii i dobrych rad z zewnątrz. Przyjechałam, skorzystałam, podjęłam decyzję. Tego i Wam życzę.
Asiu, dziękujemy za konkretną rozmowę. Jesteś wzorem dla naszych odbiorczyń.
Jeśli ścieżka Asi brzmi dla Ciebie dobrze – dołącz na wydarzenie i zacznij swoją historię. Szczegóły i rejestracja poniżej.

